Święta.

Święta to czas radości, życzeń, opłatka, prezentów i … O właśnie. Podczas okienka lekcyjnego w zawodówce, w takim okresie przedświątecznym, wybraliśmy się na rundkę po Placu Wolności. No i dopadła nas dziennikarka z mikrofonem. Z czym kojarzą wam się święta? I zadała te pytanie Mariuszowi Ili”. Może jemu pierwszemu, bo był największy. A ten przyjebał: z karpiem. No i jakoś tak ją przytkało, a może nie tego się spodziewała. Z resztą z nas nie chciała już gadać. Takie tam wspomnienie oderwane.
No dobra musi być trochę świątecznej patologii. No to ja, jak co roku znowu się zgrabnie ustawiłem. Kolacja wigilijna u Teściów. Najem się, no i najważniejsze, że nic nie muszę przygotowywać.
Jutro pracuję, to sobie odpocznę. Może jeszcze Teściowa da mi do pracy świątecznej michy.
W Szczepana miałem jechać do Białej. Ale ostatnio coś często mi Bozia palcem grozi, przysyłając ostrzeżenia. Tak jakby chciała powiedzieć: Uważaj Gościu, przeginasz. Coś chyba w tym jest, a ja aż tak odważny to już nie jestem. 
No to do Teściów. Śniadanie, obiad. I Teściowa jeszcze do chałupy żarełka da. Patologicznie trzeba się ustawić.

Wszystkiego … DOBREGO. I nie chorować. Tego Wam i sobie życzę.

43 myśli w temacie “Święta.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *