AAA

fd-3 Falling  Down.

Ostatnie tygodnie a właściwie miesiące, szczególnie jednak ostatnie dni mam takie w szpaaakaa. Chodzę taki naładowany od środka, że jeszcze chwila a jebnie. Dlatego też nie pisałem nic ostatnio. Za dużo bym się pewnie użalał, a nie lubię tego.
Zdjęcie pochodzi z filmu Falling Down, no a w tym momencie jestem jak ten gość. Jeden pyk a coś rozpierdzielę.
Jest tylko cienka czerwona linia, pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem. Przysłowie ze środkowego zachodu Stanów Zjednoczonych. Pożyczyłem to z powieści Cienka czerwona liniaautor James Jones.
Od kilku dni mam w jełopie błyska. Nie jest to nowy błysk, pojawiał się w mym życiorysie już kilka razy, ale nigdy nie miałem odwagi by go wprowadzić. W skrócie to bym po prostu zamilkł. Przestał się całkiem odzywać, kłapał koparką. Boję się, no bo jak funkcjonować w świecie w którym przegadane bez umiaru wszystkie nasze dni.
Dlaczego taki tytuł tego wpisu? Nie miałem żadnego pomysłu. I WIELKI PTAK.

 

21 myśli w temacie “AAA”

  1. Milczenie uszlachetnia.Ja kiedyś myślałam że chciałabym być niemową..Ale chociażby dla dobra dzieci, z nimi rozmawiać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *