Jestem Zmęczony.

aaa-001

Dziś jest czwartek, a ja jestem zmęczony. Zmęczony środą. Gdyby ktoś jednak pytał co robiłem w środę ? Tooooo…
Odpoczywałem po pracy. Z wtorku na środę tyrałem ciężko 24 h. Normalnie jak na jakiejś byłej stacji benzynowej. To nie żart, już nawet nie psikus. Prądy w lapku mi wyszły cztery razy. A w robocie ich naprawdę nie ma. Ratował tę sytuację generatorek, niestety w nocy skończyło się paliwko. Gdyby na siuśkach działał, to miałbym chociaż motywację do picia kawy na potencję siusiania.
Wtorek zaliczony. A poniedziałek? ODPOCZYWAŁEM.
W nocy wróciłem z Torunia. A tak w ogóle, to cały ubiegły tydzień miałem wolne w pracy. No to się zmęczyłem, tyle wolnego to nawet zdrowego może wykończyć.
Mam do załatwienia dzisiaj kilka spraw. No i już się zmęczyłem.  A zegar – bandzior zapierdziela jak pospieszny do Szczecina. Chyba do niego luknę, bo coś mnie się zdaje, że ktoś mu pod tryby procha sypnął.
Mam pomysła. Rozbiję dzisiejszy czwartek na raty. Na miesiąc. Przez kolejne cztery czwartki będę odrabiał, nawet z odsetkami, wszystkie dzisiejsze zlecenia. Hm. Dam sobie nawet tydzień karencji. A co tam. Jak tańczyć, to z przytupem. Dzisiaj nic nie robię. Na swoją cześć trzykrotne: hip hip hura.
Miałem zamiar napisać o knuciu. Niestety, nie da się. Teraz. Miastenia zaczęła odcinać dopływ energii do dłoni. Jak to mówi Synio smuteczek. Już palce nie nadążają za myślami. Pomimo że wylewają się z jełopy, to palce nie łapią ich na klawiaturze.
Uwaga!!! 
Właśnie jedna taka myśl nawiedzona wymkła mi się z chałupy i pognała w stronę zamku.
Uwaga!!!
Turyści przebywający dziś na starym mieście w Lublinie, ostrzegam przed galopującą myślą. Z samego kształtu i budowy jest wybitnie niebezpieczna. Może doprowadzić do trwałej zawiechy systemu.
 

53 myśli w temacie “Jestem Zmęczony.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *